krolowanetu

Muzyczne wspomnienia

Nie zapomnę tego, jak dziś. Słuchałam tego utworu na każde swoje młodzieńcze rozterki sercowe. Wyłam w poduszkę, żeby nikt nie słyszał i zamknięta w pokoju puszczałam ten kawałek, aż do zarzygu. Teraz jak tego słucham, to mam uśmiech na twarzy, ale w tamtym czasie nie było mi wcale tak miło. Myślałam wtedy, że to koniec świata, nikogo nie znajdę i nikt mnie nie zechce, bo jestem gruba i brzydka:D